Do końca zbiórki pozostało 20 dni

Beneficjent Fundacja

1742 Maja Wróblewska zbiera na sprzęt do stymulacji wzroku!

Favorite Favorite Checked

Do końca 20 dni

0 osób przekazało przedmioty o wartości

0
z celu 10000

Zwrot ma moc!

Na zwrotmamoc.pl, zamiast pieniędzy, przekazujesz sprawne, a już nieużywane przez Ciebie przedmioty. Przekażemy ich przelicznik 1kg = 1pln na wskazany cel zbiórki.

Jak to działa?

W październiku 2018 roku na świat przyszła nasza kochana córeczka – Maja. Szybko okazało się, że ta mała, słodka dziewczynka będzie przez resztę swojego życia musiała nieustannie walczyć o swój wzrok. Lekarze zdiagnozowali u Majeczki hipoplazję nerwów wzrokowych. Niestety tej wady nie da się zoperować, jedyną szansą dla naszej córeczki jest intensywna rehabilitacja. Choroba naszej córeczki każdego dnia stawia przed nią wiele wyzwań. Majeczka ma trudności w samodzielnym poruszaniu się, a ze względu na brak widzenia orientacyjnego, często potyka się o napotkane przedmioty.

Obecnie Majeczka bierze udział w intensywnej rehabilitacji, która jest jej jedyną nadzieją na jak najbardziej sprawny wzrok. Zdrowie naszej córeczki jest dla nas priorytetem, dlatego pragniemy zwrócić się do Państwa z ogromną prośbą o pomoc i wsparcie. Zgromadzone środki pragniemy przeznaczyć na zakup specjalistycznego sprzętu do stymulacji wzroku naszej córeczki.

Państwa pomoc ma dla nas ogromne znaczenie, gdyż realnie wpływa na zdrowie i przyszłość naszej córeczki.

Z serca dziękuję za poświęcony czas i okazaną pomoc!
Rodzice Mai

0 osób przekazało przedmioty o wartości

0
z celu 10000

Zwrot ma moc!

Na zwrotmamoc.pl, zamiast pieniędzy, przekazujesz sprawne, a już nieużywane przez Ciebie przedmioty. Przekażemy ich przelicznik 1kg = 1pln na wskazany cel zbiórki.

Jak to działa?

zwrotmamoc.pl
to portal
zrzutkowy
inny niż reszta

Na zwrotmamoc.pl, zamiast pieniędzy, przekazujesz sprawne, a już nieużywane przez Ciebie
przedmioty. Masę przekazanych kilogramów zamieniamy na darowiznę finansową wg przelicznika 1 kg = 1 pln, a finalną wartość przekażemy na cel wybranej
przez Ciebie inicjatywy.

Dowiedz się więcej

Zobacz inne inicjatywy

Calendar 21 dni do końca

608 Filip Łukaszek zbiera na turnusy rehabilitacyjne

Nasz długo wyczekiwany syn przyszedł na świat w styczniu 2019 roku. Urodził się przez cesarskie cięcie, przeprowadzone w trybie pilnym, w zamartwicy urodzeniowej. Był resuscytowany, niewydolny oddechowo i krążeniowo. Już w pierwszych dobach Filipek wykazał ogromną chęć walki o każdy dzień życia. Po dwóch miesiącach spędzonych w szpitalnej rzeczywistości w końcu mogliśmy zabrać naszego synka do domu. Filip jest dzieckiem niepełnosprawnym od urodzenia, niesamodzielnym, wymagającym codziennej opieki rodziców. Obecnie u naszego syna zdiagnozowano: encefalopatię niedokrwienno-niedotleniową, padaczkę objawową oraz niedowład spastyczny czterokończynowy (mózgowe porażenie dziecięce). Diagnoza obejmuje również chorobę neurologiczną, niepełnosprawność ruchową, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, a także zmienne napięcie mięśniowe. Filip na co dzień jest pod stałą kontrolą wielu specjalistów, w tym neurologa, logopedy, kardiologa, gastroenterologa oraz lekarza rehabilitacji. Filipek każdego dnia jest intensywnie rehabilitowany, wymaga stałej i wielotorowej terapii oraz zaopatrzenia w drogi sprzęt rehabilitacyjny niezbędny do codziennego funkcjonowania. Od stycznia 2021 roku, po wielu konsultacjach i zabiegach na krtani, Filip musiał mieć założoną rurkę tracheostomijną i jest żywiony przez PEG-a. Nasz Mały Wojownik nie chodzi, nie potrafi sam usiąść, nie mówi oraz samodzielnie nie spożywa posiłków z powodu problemów z połykaniem.  Bez regularnych rehabilitacji Filip nie osiągnie samodzielności, dlatego prosimy o wsparcie finansowe. Liczymy na ludzi o dobrym sercu i wierzymy, że nasza przyszłość będzie jeszcze kolorowa. Wdzięczni rodzice Filipka

Zebrano 0 zł z 44000 zł
Calendar 26 dni do końca

3973 Cezary Kozdraś zbiera na opłatę dodatkowych zajęć

Czaruś jest niespełna 6-letnim chłopcem, który bardzo wierzy w dobroć Waszych serc! Niestety, bez Państwa pomocy, nie będziemy w stanie zagwarantować mu terapii oraz dalszych, jakże koniecznych badań…

 

Rozwój syna zaczął odbiegać od normy, gdy skończył on pierwszy rok życia - wtedy u Czarka pojawiły się pierwsze bezdechy, następnie poważna wybiórczość pokarmowa, chłopiec nie reagował na własne imię, nie mówił (na chwile obecną występują wyłącznie echolalia), nie potrafił się skupić ani nawiązać kontaktu z innymi ludźmi. Ponadto z powodu groźnego bezdechu, syn mnóstwo czasu spędził na licznych pobytach w szpitalu, które miały wyjaśnić przyczynę tych dolegliwości. Na obecną chwilę usłyszeliśmy rozpoznanie autyzmu ale nie poddajemy się i działamy dalej. Odkryliśmy cudowną Panią Profesor do której dojeżdżamy 300 km od naszego domu raz bądź dwa razy w miesiącu aby tylko nas prowadziła i wdrażała terapię. Niestety wszystko prywatnie.

 

Staramy się zapewnić chłopcu jak najlepszą opiekę - uczęszcza on do specjalnego przedszkola, w którym realizuje szereg terapii oraz dodatkowo na zajęcia integracji sensorycznej i biofeedback. Do tej pory sami finansowaliśmy wszystkie oddziaływania z własnych środków, ale przestajemy już dawać sobie z tym rady… Dlatego musimy zwrócić się do Państwa z serdeczną prośbą o pomoc, w której pokładamy olbrzymią nadzieję na piękne życie dla naszego ukochanego chłopca. Za każdy gest wsparcia, bardzo dziękujemy!

 

Rodzice Czarka
 

Zebrano 23 zł z 3000 zł
Wszystkie zbiórki

Udostępniasz? Pomagasz!